Jogowe podróże - Wyprawa na Pacyfik i relaksacja na plaży


Dzisiaj zapraszam Was w podróż na Pacyfik – będziemy podziwiać świat wód i surfować

Przed praktyką jogi z dziećmi warto się rozgrzać. Można potańczyć, poskakać, pobawić się w lustrzane odbicie, zatrzymywać muzyką i wykonywać daną pozycję. Ważne, żeby ciała się rozgrzały!


Wyprawa na Pacyfik


Ptyś – mały piesek słyszał, że daleko na wodach Pacyfiku, znajduje się cudowna zatoka, w której można surfować. Wskakujesz na deskę surfingową i od razu płyniesz. Zapragnął się tam wybrać. Zanim wyruszymy w podróż, weźmiemy kilka rzeczy, jakbyśmy zgłodnieli. Zapakujemy je do kosza piknikowego.


Pozycja: kosz piknikowy Połóż się na podłodze na brzuszku, skieruj ręce do tyłu do kostek, ugnij kolana i złap dłońmi kostki. Unieś do góry klatę piersiową i pociągnij ugięte nogi w stronę sufitu. Do kosza piknikowego możecie zapakować jedzenie, picie, zabawki, ubrania wszystko, czego możecie potrzebować w trakcie wyprawy.


Czas na podróż! Wyobraźcie sobie błękitne niebo bez chmur, piękne złote słońce oraz taflę lazurowej, niebieskiej wody. Tam właśnie wybierzemy się z Ptysiem. Dołączcie do nas! Na wody Pacyfiku dotrzemy łodzią.


Pozycja: łódki Usiądź z wyprostowanymi plecami ułóż wyprostowane ręce równolegle do podłogi WARIANT I. Możesz unieść ugięte w kolanach pod kątem prostym nogi, utrzymując proste plecy, a wyprostowane ręce ułożyć po obydwu stronach nóg równolegle do podłogi – WARIANT II. Możesz także unieść do góry proste nogi zachowując wyprostowane plecy i układając ręce równolegle do podłoża po obydwu stronach nóg – WARIANT III. (Będąc w pozycji łódki możesz poruszać się na boki, unosić i opuszczać nogi, zrobić sztorm).


Płyniemy łodzią przez wody, w oddali widzimy zbliżające się i oddalające lądy. Fale kołyszą naszą łódką, ale my wytrzymamy, mamy doświadczenie w pływaniu na długie dystanse. Przemierzając błękitne wody, skąpani w złocistych promieniach słońca zauważamy gromadzące się wokół łodzi piękne kolorowe ławice ryb. Otaczają nas i przyłączają się, by towarzyszyć nam w dalszej podróży.


Pozycja: ryby Połóż się na plecach z wyprostowanymi nogami i rękami ułożonymi wzdłuż ciała. Złącz nogi. Ugnij w łokciach ręce i włóż dłonie pod pośladki. Wypchnij i unieś klatkę piersiową, napnij brzuch i wygnij plecy w łuk opierając czubek głowy o podłogę (Wariant I). Nogi możesz także unieść w górę (Wariant II) i przenieść wyprostowane ręce nad brzuch i złączyć dłonie nad biodrami w powietrzu (Wariant III). Niezależnie od wybranego wariantu pozostań w pozycji na kilka oddechów.


Pokonujemy kolejne kilometry wód, nagle w oddali ukazują się nam skaczące nad taflą wody delfiny. To chyba jest jedna rodzina, bo widzę małe delfiny i duże – krzyknął Ptyś. Ależ one piękne – westchnął. Zbliżamy się do nich.


Pozycja: delfina Przejdź do klęku podpartego (na czworaka). Ugnij ręce w łokciach i oprzyj całe przedramiona na podłodze, złącz dłonie. Skieruj czubek głowy w stronę podłogi, wyprostuj nogi i unieś biodra, stań na stopach. Szyja i głowa powinny być odprężone. Pozostań w pozycji na kilka oddechów.


Rozbawione delfiny płynął z nami, skacząc i bawiąc się nad taflą wody. Zatoka surferów znajduje się za skalnym mostem – powiedział tata delfin. Pokażemy Wam! Super – zawołał Ptyś, ciesząc się, że jesteśmy coraz bliżej celu. Jest, jest! – woła Ptyś wskazując wspaniały skalisty most.


Pozycja: mostu Połóż się na plecach, ułóż ręce wzdłuż ciała, ugnij kolana i unieś biodra do góry.

Most pozostał za nami, a przed naszymi oczami pojawia się wspaniała zatoka. Na brzegu w promieniach słońca wygrzewa się, mocząc plecy hipopotam.


Pozycja: hipopotama Połóż się na plecach, unieś ugięte w kolanach nogi i złap dłońmi zewnętrza stóp. Możesz pokołysać się na boki.


Zbliżając się do hipopotama zauważamy, że pływają wokół niego małe kraby.


Pozycja: kraba Kucnij i ustaw dłoni na podłodze. Przełóż ręce pod ugięte pod kątem prostym kolana. Możesz próbować oderwać stopy od ziemi.


Jesteśmy w zatoce! Szczęśliwi zaczynamy surfować po błękitnych falach wody, skąpani w złotych promieniach słońca.


Pozycja: surfera (wojownik II) Stań wyprostowany z rękami wzdłuż ciała. Przejdź do szerokiego rozkroku. Obróć prawą stopę na zewnątrz do pozycji kąta 90 stopni, a lewą stopę do wewnątrz przyjmując odchylenie około 15 stopni. Pięta prawej stopy powinna być wyrównana w stosunku do środka lewej stopy. Unieś ręce na wysokość ramion układając je równolegle do podłogi, dłonie ustaw wnętrzem do podłogi. Zegnij prawe kolano. Zwróć uwagę, żeby kolano usytuowane było w jednej linii z kostką. Spójrz w prawo. Obniż lekko biodra w dół. Pozostań w tej pozycji do kilka oddechów. Następnie wykonaj pozycję na drugą stronę


Surfujemy tak długo, że słońce zaczęło zachodzić – zawołał Ptyś. Spójrzcie jaki piękny pojawia się księżyc – woła.


Pozycja: wschodzącego księżyca Stań w klęku podpartym. Przenieś jedną nogę do tyłu i ułóż ją prostą na podłodze. Druga noga ugięta w kolanie zostaje z przodu. Unieś proste ręce do góry i odchyl się do tyłu. Możesz spojrzeć na sufi. Wykonaj pozycję na drugą stronę.

Zmęczeni pływaniem siadamy na brzegu wody, podziwiając niebo i księżyc pałaszujemy smakołyki, które mamy w koszyku piknikowym

Musimy wracać do domu – zawołał Ptyś. Wsiadamy do naszej łódki i płyniemy wraz z nowo poznanymi przyjaciółmi do domu.



RELAKSACJA Połóż się na plecach, możesz włożyć pod głowę poduszkę, przykryć się kocem i zamknąć oczy. Wyprostuj nogi, niech palce u stóp opadną na boki, dłonie połóż na brzuszku lub zostaw ręce ułożone wzdłuż ciała. Skup się na oddychaniu. Poczuj, jak Twój brzuszek przy wdechu unosi się do góry i wraz z wydechem opada w dół. Wyobraź sobie, że jesteś na plaży. Promienie słońca delikatnie padają na Twoje ciało i twarz, jest Ci przyjemnie ciepło. Stopy delikatnie obmywa woda morska, jest Ci bardzo przyjemnie i miło. Czujesz się bezpiecznie i dobrze. Twoje ciało staje się coraz bardziej rozluźnione i spokojne. Zrób głęboki wdech i wydech, poruszaj paluszkami u stóp, paluszkami u rąk, przeciągnij się. Możesz przyciągnąć kolana do brzuszka. Jak będziesz gotowy połóż się na boku i podpierając się przejdź do siadu. Skrzyżuj nóżki i zatrzymaj się na chwilę. Przyłóż dłoń do serduszka i zwróć uwagę, jak bije. Czy jest spokojne, podobnie jak Twój oddech, ciało i głowa? Takie ćwiczenie możesz wykonywać zawsze.



26 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie